Mój Instagram uczynił mnie grubym

Dziecko na tylnym siedzeniu krzyczy w proteście, gdy niezgrabnie parkuję równolegle do samochodu mojej najlepszej przyjaciółki na stromym wzgórzu San Francisco. Jest 8 rano w niedzielny poranek i obudziłem dwoje dorosłych dorosłych, rozhisteryzowanego dwumiesięcznego dziecka i siebie na wakacjach, po co?

Pączek. Albo jeśli mam być szczery, zdjęcie pączka.



Ta piekarnia znajduje się wysoko na liście przebojów większości smakoszy na Instagramie, co jest tożsamością, którą przyjmuję prawie tak długo, jak korzystam z usługi udostępniania zdjęć.

Bycie smakoszem na Instagramie nie uczyniło mnie sławnym, ale sprawiło, że poczułem się dobrze – dopóki nie zacząłem tuczyć.

Składnik, Jedzenia, Kuchnia, Wypieki, Deser, Danie, Przepis, Cukier puder, Słodycz, Gluten,

Pączki, za które naraziłam dziecko koleżanki.

Instagram

Oto, jak to się stało: przez ostatnie cztery lata zajmowałem się mediami społecznościowymi zawodowo (w tym, w pełni ujawniłem, jako były redaktor na tej stronie) i głównie pracowałem w modzie. Niektórzy z moich przyjaciół i kolegów mają ogromną liczbę obserwujących — ich polubienia pojawiają się w tempie, które wydaje się wynosić setki na minutę. Są też „influencerzy” marki, z którymi pracowałem przy różnych projektach, których obserwacje przekraczają miliony – tęskne ujęcie w przewiewnej sukience wsuwanej może spowodować poważną sprzedaż. Siła Instagrama była oczywista – i tak kusząco bliska. Z odpowiednim zdjęciem, kilkoma kluczowymi regramami i kilkoma sprytnymi podpisami, czy nie byłam o krok od zarabiania mojej miesięcznej pensji z jednego Instagrama? Więc nie. Wielu próbowało. Wielu ma przegrany . A ponieważ moim zadaniem jest analizowanie tych rzeczy, dokładnie wiem dlaczego.

Fani uwielbiają kilka konkretnych rzeczy na modowym koncie na Instagramie, z których większość ma niewiele wspólnego z rzeczywistą modą: ledwo wyglądająca sylwetka, fryzura It-girl, napięty harmonogram podróży, strategicznie rozmieszczony słodki chłopak/zwierzak i szafa pełen rozpoznawalnych zszywek od Chloé, YSL i oczywiście Chanel. Czym więc jest samotna dziewczyna z sześciomiesięcznymi, długimi włosami, alergią na koty, ograniczonym budżetem i pracą przy biurku?

Jeść. I jedz i jedz jeszcze trochę.

Momo, Kuchnia, Jedzenie, Kluska, Buuz, Danie, Baozi, Xiaolongbao, Dim sum,

Jak bardzo moi rodzice uwielbiają czekać 10 minut na jedzenie podczas robienia zdjęć? Nie bardzo.

Instagram

Zawsze kochałem jedzenie i kulturę kulinarną, ale obsesja stała się rzeczywistością jakieś dwa lata temu, kiedy jedno z moich ulubionych kont na Instagramie o jedzeniu zaczęło odpowiadać na moje posty. To przyniosło (stosunkowo) ogromną falę obserwujących, z których wszyscy wracali zdjęcie po zdjęciu ze swoimi polubieniami i komentarzami (ktokolwiek mówi, że reakcja dopaminy na nagłą grupę polubień nie jest prawdziwa, najwyraźniej nigdy tego nie poczuł). Ale tak jak w modzie, instagramerzy kulinarni uwielbiają kilka rzeczy: duży talerz klusek z zupą, stos pączków, ser z burgerami i oczywiście pizzę przez cały dzień, każdego dnia.

Pizza, Składnik, Wypieki, Jedzenia, Kuweta, Pizza sera, Kuchnia, Przepis, Fast food, Pizza w stylu kalifornijskim,

Tego dnia przyniosłem sałatkę na lunch. Zgadnij, co zostało zjedzone?

Instagram

Potrzeba zaspokojenia moich zwolenników, jakkolwiek mała, była jedyną zachętą, której potrzebowałem, aby zamówić frytki zamiast sałatki, makaron z serem zamiast brukselki, bajgla na sobotni poranek i kawałek pizzy późnym wieczorem . I na długo przed tym, jak mój wyznawca wspiął się na upragnione „K”; zanim moje średnie polubienia wzrosły powyżej średniej, dwie liczby stały się bardzo jasne: przytyłem 20 funtów, żadne z moich ubrań nie pasowało, a moje ogólne szczęście? Zbliża się do zera.

Różowych, Jedzenia, Deser, Kuchnia, Wypieki, Słodycz, Purpurowy, Ciasto, Fioletowy, Ciasto dekorowanie dostaw,

Dwa razy więcej babeczek, ile wiedziałam, że potrzebujemy, aby uzyskać ten zachwycający efekt przypominający kratkę.

Instagram / KateWinick

Za każdym razem, gdy czytam rozgorączkowany artykuł o tym, jak media społecznościowe niszczą nasze społeczeństwo, lubię wysłać link do New York Times artykuł wstępny z 1877 roku. Nazywa się ' Telefon, zdemaskowany ” i wdaje się w histeryczne szczegóły dotyczące „ogromnych możliwości psotnictwa” i „nadciągającego niebezpieczeństwa” telefonu, twierdząc, że ten „nikczemny instrument” byłby „natychmiastowym końcem wszelkiej prywatności”. Brzmi znajomo? Nowe medium może sprawić, że nasze interakcje i problemy będą manifestować się inaczej, ale ludzie zawsze są ludźmi i martwią się o te same rzeczy od prawie początku cywilizacji. Jest więc zrozumiałe, że Essena O'Neill tak naprawdę niczego nie ujawniała, ujawniając wysiłek, jaki włożono w każde ujęcie na jej koncie o dużym natężeniu ruchu. To ten sam problem z percepcją, omówiony najsłynniej w „The Beauty Myth” Naomi Wolf; kłamstwo narzucane współczesnej kobiecie od pokoleń – masz być wszystkim dla wszystkich i masz sprawić, by wyglądało to na bezwysiłkowe. To kłamstwo, które jest tak dobre, że działa nawet odwrotnie – jesteś taką kobietą, że robienie czegoś tak niekobiecego, jak wpychanie hamburgerów do twarzy w każdy weekendowy dzień, nie ma na ciebie żadnego wpływu. Jesteś fajną dziewczyną, która nie przybiera na wadze, dobrą feministką, która się nie odżywia.

Im głębiej zagłębiałem się w kulturę smakoszy na Instagramie, chodziłem na spotkania i kolacje, a nawet spotykałem się z kilkoma znanymi twarzami w tym świecie, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, że tęskniłem za sławą na Instagramie, na więcej niż jeden sposób. Jestem na starszym końcu pokolenia milenialsów: to nie przypadek, że największymi nazwiskami w nieprofesjonalnej fotografii kulinarnej są bardzo młode kobiety i mężczyźni po trzydziestce, którzy są uzdolnieni metabolicznie w sposób, w jaki ja nie jestem. I zdecydowałem się poświęcić moją prawdziwą energię i skupić się na markach, dla których pracuję, zamiast tworzyć własne – gdzie może jestem niewidzialny, ale hej, niewidocznie zdobyłem 11 000 polubień na jednym zdjęciu tylko tego ranka.

Składnik, Rośliny strączkowe, Zastawa, Ciecierzyca, Jedzenia, Produkcji, Roślinny, Przepis, Fasola, Liść warzyw,

Jak to jest być przeprogramowanym przez duże konto, takie jak @infatuation? Jakby ktoś włożył ekstazę do twoich gnocchi.

Instagram

Pod koniec 2015 roku skończyłem 30 lat i zdałem sobie sprawę, że nigdy nie było lepszego momentu, by objąć wszystko, czym jestem. Jestem podróżnikiem, jestem osobą aktywną, a nawet trochę robię zakupy. Dałem sobie i mojemu Instagramowi nowy motyw, co miesiąc grupując zdjęcia według kolorów, aby zmusić mnie do wyjścia i obserwowania świata w inny sposób. Schudłam 10 funtów i 30 obserwujących na Instagramie w sześć tygodni i nie mogłabym być z tego bardziej szczęśliwa, ponieważ „smakosz” nie jest już etykietą, której potrzebuję. Wieszanie na sobie kilkunastu terminów definiujących, takich jak ozdoby choinkowe, nie służy Ci, gdy nadchodzi czas na zmianę. Budowanie tożsamości w mediach społecznościowych może w rzeczywistości uniemożliwić zorientowanie się, kim jesteś. A kiedy poczujesz się ciężki z rozczarowaniem i cellulitem połowy pizzy zjedzonej tylko dlatego, że tam była, pamiętaj: nie potrzebujesz osobistej marki – po prostu musisz się uszczęśliwić.